Nie ma nic prostszego niż kremówki wadowickie, czy jak kto woli, kremówki papieskie. Oczywiście nazwa nie jest bez pardonu, pochodzi od słynnego miasta Wadowice, gdzie oczywiście urodził się Jan Paweł II,  przedostatni papież. No więc wystarczy, że zaserwujemy swojej babci kremówki wadowickie i mamy u niej plusa na cały rok. Wystarczy tylko: ciasto francuskie, mąkę ziemniaczaną, mąkę pszenną, jajka, cukier, mleko, cukier wanilinowy oraz cukier puder do posypania. Prawda, że składniki nie są wybitnie trudne do zdobycia? Wszystko kupimy w zwykłym sklepie spożywczym. Jeśli już je mamy przygotowane, to zabieramy się do przygotowania przysmaku dla babci. Ciasto rozmrażamy i pieczemy w 200 stopniach, kiedy ciasto się piecze, my przygotowujemy masę: mąki, żółtka i cukry mieszamy ze sobą, wlewamy do gotującego się mleka, oczywiście cały czas mieszamy, żeby się nie przypaliło, zdejmujemy z ognia, dodajemy ubite białka i odstawiamy do wystygnięcia. Gdy całość wystygnie, wykładamy masę na upieczone ciasto francuskie i razem z kawą serwujemy babci.

Wadowice to przepiękne, malowniczo położone miasteczko, jest ono perłą województwa małopolskiego. To właśnie tutaj urodził się i spędził swoje młodzieńcze lata, a także kontynuował do pewnego etapu swą edukację wielki Polak Jan Paweł II, to właśnie jego charyzma sprawiła, że Polska postawiła opór komunizmowi i doprowadziła do obalenia reżimu. Jan Paweł II to bardzo barwna dla historyków postać i można by o nim opowiadać długimi godzinami. Jednak jak nie wszystkim wiadomo, jego pontyfikat miał także ciemne strony, takie jak ukrywanie afer pedofilskich w kościele katolickim, czy tuszowanie śmierci dzieci w domach opieki prowadzonych przez zakony. Wracając jednak do samych Wadowic, to bardzo popularne za sprawą właśnie papieża stały się kremówki z Wadowic, na które ponoć po maturze chodził Karol Wojtyła wraz ze swoimi przyjaciółmi. Za jego sprawą ciastko to błyskawicznie stało się wizytówką całego regionu małopolskiego. Naprawdę warto przybyć do Wadowic i zobaczyć historyczne miejsca wiążące się z tą wielką postacią, jaką był Jan Paweł II.

Wszyscy słyszeliśmy o Wadowicach, ale tak naprawdę mało kto jest w stanie wymienić chociażby kilka faktów historycznych z życia tego miasta. Wszyscy skupiają się na postaci Karola Wojtyły, a przecież to miasto ma swoją własną historię, więcej mieszkańców niż tylko rodzina Wojtyły i więcej zabytków niż Plac Jana Pawła II z domami klasycystycznymi i pomnikiem tej wielkiej postaci. Pierwsze wzmianki o tym mieście powstały w 1325 roku, dwa lata później była już to wzmianka pisemna i dotyczyła aktu hołdu lennego, złożył go książę oświęcimski Jan I Scholastyk królowi czeskiemu Janowi Luksemburskiemu. W 1430 roku miasto otrzymało prawa miejskie. To było małe miasteczko, ale dynamicznie się rozwijało, mieszkańcy uzyskali prawo do swobodnego wyrębu drewna w lasach książęcych i połowu ryb w środy i piątki. Otrzymali również prawo do wolnego targu, mogli swobodnie prowadzić działalność w obrębie jednej mili od miasta, to prawo otrzymali szewcy, karczmarze, piwowarze i sukiennicy. W 1920 roku w domu przy ulicy Kościelnej urodził się Karol Wojtyła, późniejsza wielka postać, znana na cały świat.

Miasto pojawiło się na mapach kilkaset lat temu i od tej pory jest bardzo znane i popularne. Oczywiście najbardziej popularne stało się w ciągu ostatni trzydziestu lat, kiedy to papieżem został jeden z jego mieszkańców. Karol Wojtyła tam się właśnie urodził i tam się wychował. Dzięki czemu miasto stało się jednym z najważniejszych punktów do odwiedzenia na mapie turystycznej świata. Nie ważne, jakiego wyznania ktoś jest to wie, że Wadowice to miasto, w którym urodził się świętej pamięci Jan Paweł II. Dobrze, że jest takie miejsce, do którego można pojechać i zobaczyć jak żyło się Karolowi Wojtyle w tamtych czasach. Sam wielokrotnie tam wracał będąc już papieżem i sam często wspominał swoje młode lata.

Miasto Papieża

Jeśli ktoś słyszy Wadowice to od razu kojarzy je z naszym papieżem Janem Pawłem II. Nie ma drugiego miasta na całym świecie, które by się kojarzyło tylko i wyłącznie z tą osobą. Nie ma się co dziwić skoro nasz papież zapisały się w dziejach nie tylko kościoła, ale i świata. Każdy chce zobaczyć skąd wywodził się taki człowiek. Jest spore zaskoczeni, bo to małe miasto i bardzo niepozorne. Jak widać nie trzeba się urodzić w wielkich metropoliach żeby zjednać sobie setki milionów ludzi na całym świecie. Wadowice to miejsce gdzie powinni udać się wszyscy ludzie szanujący i kochający papieża. Co roku przyjeżdżają tam tysiące ludzi, którzy chcą zobaczyć na własne oczy to miasto i te ulice, po których w dzieciństwie chodził Karol Wojtyła.

Jeśli ktoś nam powie miasto Wadowice to wiadomo, że pierwsze skojarzenia będą skierowane w stronę papieża. To właśnie jest jego rodzinne miasto i to właśnie ten fakt przyciąga co roku bardzo dużo turystów z całego świata. Każdy chce zobaczyć rodzinny dom papieża i chce zobaczyć w jakich warunkach i gdzie on żył. To bardzo dobrze, że wszyscy chcą odwiedzać miejsce gdzie urodził się tak wielki człowiek. W tym przypadku nie istotne jest w co wierzymy tylko jak oddajemy szacunek takiej osobie. Na pewno Jan Paweł II zasługuje na szacunek, bo przez przeszło dwadzieścia lat stał na straży kościoła. Można się nie zgadzać z jego decyzjami, bo niektóre były kontrowersyjne, ale trzeba je szanować. Dzięki jego osobie Wadowice znowu odżyły i zarabiają na turystach. Miasto nie jest duże, ale przez to, że był tam przyszły papież ludzie chcą chodzić po tych wszystkich uliczkach i zwiedzać. Jeśli mamy odrobinę czasu to powinniśmy pojechać w to miejsce. Można przebyć drogę szlakiem papieża i sprawdzić gdzie jadł i gdzie chadzał w wolnych chwilach.

Newer Posts »